10-12-2009 17:40
Tytuł: dama z łasiczką
zenza
Komentarze
Janeq-2010
Eee tam, strachy na Lachy
Dodano: 10 lat temu
irmi
ciekawe gdzie znajdują się czachy z pozostałych okresów , pewnie w rękach prywatnych kolekcjonerów
a mi się przypomniało ,że znajomi z weterynarii sypiali z czaszkami zwierzęcymi przed kołem z osteologii
a mi się przypomniało ,że znajomi z weterynarii sypiali z czaszkami zwierzęcymi przed kołem z osteologii
Dodano: 16 lat temu
sej
A ja to mam czachy Hitlera - jedną jak był kanclerzem
i drugą... jak był mały.
i drugą... jak był mały.
Dodano: 16 lat temu
irmi
Dodano: 16 lat temu
kakadu
tę zimę przetrwają najsilniejsi,
jak przeżyje dam cynk w marcu ,myslę że czacha sprwę załatwi
jak przeżyje dam cynk w marcu ,myslę że czacha sprwę załatwi
Dodano: 16 lat temu
irmi
mogę Ci ją przynieść na zgodę wiosną, akurat się wyśmierdzi i mrówki bardziej objedzą
Dodano: 16 lat temu
kakadu
szykowny gadżet, chetnie bym sie nim zajął,foch jednak pozostał
Dodano: 16 lat temu
irmi
oj kakadu, nie bocz się , bo mi się te Twoje paskudztwa w sumie podobają , a moze bardziej fascynują niż podobają
ja mam tylko taką czachę
ja mam tylko taką czachę
Dodano: 16 lat temu
kakadu
wielka szkoda
Dodano: 16 lat temu
irmi
portret starej kobiety z mrówkojadem
chyba nie chcę wiedzieć jak to robisz i skąd masz takie gadżety
chyba nie chcę wiedzieć jak to robisz i skąd masz takie gadżety
Dodano: 16 lat temu
k_falcman
makabryczne ale z pomysłem
Dodano: 16 lat temu
StaraIndianka
ślicznej urody są...
Dodano: 16 lat temu
kakadu
przy okazji subtelnie przemycając refleksję nad rzeczoną czaszką? musialbym mieć "bydlę" na czole wypisane gdyby eksponat był prawdziwy.to też nie żart
Dodano: 16 lat temu
rbit9n
to nie żarty, to życie.
przypomniała mnie się wizyta w prosektorium, która miała miejsce kiedy chodziłem jeszcze do liceum (dawno to było, ale chyba nic nie pokręcę). otóż pani adiunkt oprowadzająca nas po Collegium Anatomicum AM w Lublinie, na sali prosektoryjnej, podrzucając (dosłownie) wątrobą, opowiadała o szacunku dla ciała, które mimo, że służyło za pomoc dydaktyczną, wszakże było nadal doczesnymi szczątkami jakiegoś nieszczęśnika. tak jakoś bez sensu się mnie przypomniało.
przypomniała mnie się wizyta w prosektorium, która miała miejsce kiedy chodziłem jeszcze do liceum (dawno to było, ale chyba nic nie pokręcę). otóż pani adiunkt oprowadzająca nas po Collegium Anatomicum AM w Lublinie, na sali prosektoryjnej, podrzucając (dosłownie) wątrobą, opowiadała o szacunku dla ciała, które mimo, że służyło za pomoc dydaktyczną, wszakże było nadal doczesnymi szczątkami jakiegoś nieszczęśnika. tak jakoś bez sensu się mnie przypomniało.
Dodano: 16 lat temu
kakadu
zawsze marzyła by jej czaszka zagrała w Hamlecie,wasze żarty są mało na miejscu
Dodano: 16 lat temu
rbit9n
a może dama z łysiczką?
Dodano: 16 lat temu
Gata
coś leciwa ta dama
Dodano: 16 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.