co innego jeśli autor chlapta jęzorem na lewo i prawo że obraz powiększalnikiem uzyskał a co inne jak poczciwina do PSu sie przyznaje.za mało wiedzy,sprzetu i cierpliwosci póki co. o!
no właśnie..będąc dużo głubszym a młodszym wywar z kolegą z bielunia owszem, tyle że z liści jego zrobiliśmy.że jeszcze pisze ten tekst to jakaś opatrzność musiała wisieć nad nami wtedy boska..posłuchaj tego- http://www.youtube.com/watch?v=rdj8iRSh9wI ..reflektuje i oczyszcza
a wiesz tak samo myślałem do czasu, kiedy w radio ALEX (Zakopałer i okolice) usłyszałem "barkę" z przerobionym przez Trebuniów i Tutków tekstem. ze śmiechu mało do rowu pod Zawoją nie wjechałem.
a widza, cóż wyuczona-wykonywana. a w przypadku maści ważne było, żeby była na najprzedniejszym smalcu, inaczej kiepsko się wchłaniało to wszystko.
bieluń za wysokie progi..aż takich emocji nie szukam.natomiast Trebunie z Twinkami bardzo miły i szykowny konglomerat w zasadzie to jedyni górale których można bez wstrętu posłuchać.nie omieszkam przyszacunować względem wiedzy botanicznej na koniec ma się rozumieć
e tam maść. strasznie potem się cuchnie. lepiej herbatę z bielunia dziędzierzawy wypić lub po prostu kilka nasionek tegoż. ale zasadniczo nie zachęcam.
portal bez dilera?nie może być... kurcze ,tak własnie dwa dni temu gryzłem się czy aby te moje "haluny" mają rację bytu na tej galerii..jednak PS odpada? trudno jutro poleci za burtę,zacznę wciskać coś bez obróbek..jasna cholera..
mnie martwi pewien tzw. szkopul. Te Twoje montaze sa skladane w psie... to jest forum tradycyjne. Ja jestem tradycyjny raczej. A mnie sie te Twoje haluny podobaja. I tak docieram do tego co mnei martwi - mianowicie - skad masz te grzyby? Ja tez bym chcial kilka
Komentarze 24
o!
uczucie mocy sprawczej
fizyczność pracy (choć wiem, że nie dla wszystkich jest to wartość...)
Rzeczony efekt można uzyskać przynajmniej na dwa sposoby: łatwiejszy (PS); trudniejszy (powiększalnik).
Tomku, jakie argumenty przemawiają za trudniejszym sposobem?
ee...
zród takie cudo pod powiększalnikiem to zamienię się w Trzech Króli i ubije przd Tobą pozadzkę czołem.
o!
a widza, cóż wyuczona-wykonywana. a w przypadku maści ważne było, żeby była na najprzedniejszym smalcu, inaczej kiepsko się wchłaniało to wszystko.