Łuna nad dworcem
Praktica MTL50 + Pentacon 1.8/50
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 5
Parę kilometrów przed Gdańskiem zatrzymano pociąg.
Wysiadłem i pieszo po torach zaszedłem na dworzec.
Tam dostałem na przywitanie kopa z oficerskiego buta i kilka pałek z pozdrowieniami.
Potem jako gówniarza całkiem przypadkowego, wykopali na miasto.
I tak zapoznałem się z Gdańskiem.
Masa ludzi przestraszona o bliskich biegła do Gdańska.
To mogło być 15 albo 16 grudnia.
Miejscowi wiedzieli jak i którędy iść w swoją stronę.
Ja parłem uparcie do dworca bo tylko z tego miejsca
potrafiłem dojść do Wrzeszcza.
Myślę, że mnie się udało tak daleko dojść dlatego,
że byłem w zielonym mundurze i płaszczu ucznia Technikum Leśnego.
Gdy biegłem, wszyscy brali mnie chyba za żołnierza.
Dopiero jak natrafiłem na regularną zaporę z ludzi MSW
dostałem po głowie.