Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Pamietam kiedys u mnie w domu wisialy zdjecia nadmorskich hoteli i domkow wypoczynkowych z sopockim grand hotelem na czele. Do teraz jak sobie przypomne te obrazki dostaje choroby (niemorskiej juz). Ale to bylo i tak mniejsze zlo, mielisymy jeszcze karton ramek z ludzmi sfotografowanymi przy polskich lub niemieckich motocyklach.
Wracajac do zdjecia, nie uwazam ze stare dworki maja dusze, drewniane czy niedrewniane (choc te drewniane maja jedna zalete: lepiej sie sprzedaja na turystycznych broszurach). Mozna pokusic sie natomiast o odczuwanie nastroju lub jak kto woli z geograficznego - "atmosfery", ktora przez lata wytworzyla sie dzieki bytujacym tam ludzom. A o to wcale nie latwo bo z zachowaniem takich miejsc w stanie zblizonym do dziewiczego chyba nie jest latwo. Bo skanseny wypchane z muzealna maniera atrapami pamiatek z epoki owego charakteru nie posiadaja.
W tym zdjeciu pomimo pewnej skromnosci w forme i hmm sterylnosci udalo sie (a moze dzieki temu udalo sie, mysle nad tym) stworzyc poczucie swierzosci i swietlistosci tego miejsca gladkie w odbiorze czego pozazdroscilby autorce kazdy niedoszly wechikul czasu. Krawedzie obramowania wraz z tymi z fasady budynku gustownie igraja ze wzrokiem na granicy dwu i trojwymiarowosci a rozpietosc tonow i kompozycja jednoznacznie mowi ze nie ma tu przypadkow.