26-09-2009 00:10
Tytuł: Brocha na balkonie 2
Kiev 60. Przy okazji dodam, że nie mam już problemu z liniami na negatywie. Trudno mi się do tego przyznać, ale trzeba mówić prawdę... Odkąd dostałam spadkowego pentacona wciskałam film pod takie cienkie wałeczki po obu stronach tej, hm, dziury na wprost obiektywu. Ciężko było, ale przez sześć lat nabrałam wprawy... W końcu ktoś mi powiedział, że film ma iść górą :) Acha, przepraszam za te paprochy, sama skanowałam, dlatego tak to kiepsko wygląda.
Komentarze
jac123
Pewnie jak ten kasztan spadł na głowę to problem Kieva został rozwiązany. Tak jak w Pomysłowym Dobromirze.
Dodano: 16 lat temu
implicite
A więc nie daj się podpuścić. Tym bardziej, że mówiąc o naciąganiu miałem na myśli film.
Dodano: 16 lat temu
jasio
Eeee... czy Ty mnie czasem nie podpuszczasz, Filozofie?
Dodano: 16 lat temu
implicite
Ale "naciągane" to dobre słowo, prawda?
Dodano: 16 lat temu
jasio
Dzięki za dobre słowo, choć sformułowanie "rozwiązałaś" jest w tym wypadku mocno naciągane
Dodano: 16 lat temu
implicite
Słusznie. W końcu jutro sobota. Można zregenerować utracone kilodżule.
Dodano: 16 lat temu
Yoonson
moje szczęście ogląga tiwi, więc najpierw udam się do łąźni a potem zaciągnę je na materac
Dodano: 16 lat temu
implicite
Yoonson ma swoje szczęście. Ale nie będę się ścigał. Cieszę się, że rozwiązałaś swój problem. Cieszę się podwójnie, bo przecież to Twoje pierwsze zdjęcie od dłuższego czasu.
Dodano: 16 lat temu
Yoonson
pierwszy! pierwszy, pierwszy...
Dodano: 16 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.