A może idzie się w takie zadupia gdy nie ma się studia, nie ma sprzętu oświetlającego, nie ma doświadcznia i denerwuje się gdy 'obcy' się gapią, gdy próbuje się czegoś nowego? Może chce się czegoś nauczyć? A może takie miejsce ma ciekawe, naturalne światło, może w takim miejscu jest cisza, spokój, brak ciekawskich? Nie zawsze wychodzi to tak jakby się chciało ale kto nie próbuje ten nic nie ma :p EDIT: Malczer, co do winiety to z ręką na sercu jest naturalna i powstała z połączenia z obiektywem, to które jest u konkurencji z samą julką to też bez szopa
Komentarze 9
Co ciekawe sam maiłem ostatnio taką propozycję od osoby, która kompletnie nie siedzi w fotografii.
Przeto nawet profesjonalne sesje odbywają się w takich klimatach.
pogoń za modą