Porannne rozmowy o sprzęcie
Kolejny odcinek do poczytania w blogu: http://malczer.blogspot.com/2009 /09/zgaso-swiato-winni-sa-cyklis ci.html Rollei Retro 400 / D-76 1:1 / 14'30""
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 30
ja tylko nie chcę, żeby ktoś decydował za mnie, co jest dla mnie lepsze.
Wesoły Mariusz.
Wiesz, wiecie... przecież każdy ma prawo mieć własne zdanie. A jeśli chodzi o demagogię, to zapraszam za parę dni. Coś nowego się pisze, pomalutku
Wszystko z pola do koryta.
Od urodzenia do uboju odwiedzam świnkę bardzo często.
Chlewnia jest dziesięć kroków od miejsca gdzie cumuję łódkę na jeziorze.
Składniki 4, razem z solą.
Można też kupić maszynę do wyrabiania i pieczenia.
Nie radzę jednak stosować przepisów dołączonych do maszyny.
Nie kupujemy z żoną wędlin ani mięsa. Kupujemy co parę miesięcy świnię.
Dostarczamy do uboju i pilnujemy procedur własnych.
Ryby z własnego połowu. Miodek od zaprzyjaźnionego pszczelarza, itd., itd.
Zdaję sobie sprawę, że niektóre rzeczy odchodzą w niepamięć, bo taka jest kolej rzeczy, kolorowa telewizja wyparła czarno-białą, bo lepsza. Ale nie wszystko co nowe jest lepsze, już w blogu pisałem, że nie zamienię dźwięku z winylowej płyty na dźwięk z CD. Szczęśliwie jednak mam możliwość wyboru. A w przypadku żarówek nie. I to mnie boli. I to wcale nie jest demagogia, chociaż... trochę racji macie
Choć prawdą jest, że z zupełnie niezrozumiałych dla mnie przyczyn generalnie wypieki w Krakowie są po prostu kiepskie. Chleb, który jadam jedynie czerstwieje. Pleśnieje powszechny teraz badziew gliniasto-gąbczasty...:P
Wróciłem do Sanoka i tu jest chleb taki jaki ma być!
Tak więc nie do końca się zgodzę, że jak klient chce dobry chleb, to będzie go miał... Trzeba jeszcze dobry przepis znać i chęci mieć, żeby taki chleb wypiec. Ale chleb z polepszaczem prostszy w produkcji, tańszy, a tłuszcza i tak nie wie jak ma smakować ten prawdziwy chleb, bo niby skąd ma wiedzieć?
BTW Kiedy Wam ostatnio chleb sczerstwiał, ale nie spleśniał?
A wiecie jak ma smakować szynka? bo ja raz w życiu jadłem szynkę taką, o której mój tata powiedział, że smakuje jak z czasów jego dzieciństwa. Kto Wam teraz zrobi taką szynkę? Teraz z 1kg mięsa robi się 1,4kg szynki! Magia? nieeee... fosforany i woda!