Autor

dogfog

29-08-2009 21:24

Tytuł: historia kina...

f80.28-80.sup200.

Komentarze

dogfog
miałem pod opieką ukochaną, której dane było tylko spacerować i to nie za dużo więc... obejszli szpacerownik od przodku na zadek, wymoczyli my se szłapy we wodzie i pojechali dali....
Dodano: 16 lat temu
witwdo
eee to szkoda. Trza było do Jaworek jechać i dalej do bazy pod Wysoką.
Dodano: 16 lat temu
dogfog
ja lodów nie miałem ale jadłem poprzerastany karczek :p zero górskiego klimatu w Szczawnicy, brudno, szaro i ponuro...
Dodano: 16 lat temu
witwdo
Nie spodobała Ci się. Czemu? Fajne miasteczko, a lody jeszcze są? Dawno nie byłem.
Dodano: 16 lat temu
dogfog
muszę się chyba jednak napić, idę po Bronka
Dodano: 16 lat temu
dogfog
jakbym się mógł tam napić to by mi się pewnie więcej spodobało ale jako, że ja zawsze za kołem zasiadam to nic z pianki na dwa palce nie wyszło... edit.. aaaaaaaaaa zajarzyłem po czasie ale dobrze, że w ogóle.... hy hy hy
Dodano: 16 lat temu
Malczer
Picie w Szczawnicy, albo... :p
Dodano: 16 lat temu
dogfog
Szczawnica, nie pozostawiła po sobie miłych wspomnień w mej pamięci... ale kino musiałem 'zapamiętać'..
Dodano: 16 lat temu
MartaW
cudny budynek !
Dodano: 17 lat temu
witwdo
Ech Szczawnica... I te lody sprzedawane łychą na wagę...
Dodano: 17 lat temu