Słonik na szczęście
Chyba to szczęście za drogie było, bo wróciło do sprzedawcy... Ilford Delta 100@100 / D-76 1:1 14' (7. wołanie) na rolkach 5 obr./min
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 10
Hmmm, nie chcę wiedzieć za jaki organ Pani trzyma słonika.
ja się zastanawiałem czy w Chęcinach kupić miecz samurajski czy dzido-halabardę z różowym futerkiem. niestety, okazało się ze mnie nie stać na takie wypasione pamiątki. kupiłem figurkę krakowiaka w stroju kieleckim, ale bardziej krakowskim.