tak, pisxowe. mam dwa z czego jeden mi nakładki robi a drugi ostrzy jak mu sie chce i podoba, nigdy nie wiem kiedy nastawie dobrą ostrość... muszę chyba oddać go w dobre ręce, które będą wiedziały co z nim zrobic
IMO to nie wina labu ani skanera, jeno nałożenie klatek. Czy zdjęcie było aby robione psixem? Mój też tak kiedyś nakładał: http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,3665.html A zdjęcie się podobuje, no może ciut większa GO?
widzę skąd one ale tak zagaduję, żeby sobie porozmawiać... teraz kończę ze zdjęciami na jakiś czas więc powinienem odłozyć na coś skanującego... edit: domyslam się, że to wina skanowania bo filmów nie mam jeszcze... gdzieś panfoto zapodział i mam po nie przyjechać nexttajm
„... ale te nakładki to czyja wina?...” - No to nie widzisz co masz na filmie? Do średniego skaner za niewielkie pieniądze można kupić. Zrobisz ze trzy filmy mniej i masz płaszczaka. Warto to przemyśleć ...
Komentarze 9
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,3665.html
A zdjęcie się podobuje, no może ciut większa GO?