Autor

dogfog

04-06-2009 19:59

Tytuł: nowela o miłości...

takie o tym jak to się skanuje w labie :)

Komentarze

dogfog
tak, pisxowe. mam dwa z czego jeden mi nakładki robi a drugi ostrzy jak mu sie chce i podoba, nigdy nie wiem kiedy nastawie dobrą ostrość... muszę chyba oddać go w dobre ręce, które będą wiedziały co z nim zrobic
Dodano: 17 lat temu
dre
IMO to nie wina labu ani skanera, jeno nałożenie klatek. Czy zdjęcie było aby robione psixem? Mój też tak kiedyś nakładał:
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,3665.html
A zdjęcie się podobuje, no może ciut większa GO?
Dodano: 17 lat temu
kurzymis
a mi tam nie przeszkadza nawet ten pasek, bo zdjęcie świetne, broni się samo
Dodano: 17 lat temu
dogfog
widzę skąd one ale tak zagaduję, żeby sobie porozmawiać... teraz kończę ze zdjęciami na jakiś czas więc powinienem odłozyć na coś skanującego... edit: domyslam się, że to wina skanowania bo filmów nie mam jeszcze... gdzieś panfoto zapodział i mam po nie przyjechać nexttajm
Dodano: 17 lat temu
Malczer
„... ale te nakładki to czyja wina?...” - No to nie widzisz co masz na filmie? Do średniego skaner za niewielkie pieniądze można kupić. Zrobisz ze trzy filmy mniej i masz płaszczaka. Warto to przemyśleć ...
Dodano: 17 lat temu
dogfog
ale te nakładki to czyja wina? skanowania czy aparatu?
Dodano: 17 lat temu
orwo
a ja nie rozumim, przeca cz-b odbitki się fajnie skanują
Dodano: 17 lat temu
mazurak
Jak ostatnio dałem do labu filmy do skanowania,to mi zeskanowali jakimś cyfrakiem Fuji.
Dodano: 17 lat temu
Gata
fajny fot, ale ten skan...
Dodano: 17 lat temu