Terminal
Provia 100. Oczywiście nie obyło się bez rozmowy ze smętnymi panami: - „a co panowie tu robią” - pytali patrząc na aparaty. Po chwili rozmowy stali się bardziej przyjaźni, tym bardziej kiedy uświadomiliśmy im, iż wiemy, że na googlach można to wszystko obejrzeć z detalami. Ale co z tego, oni mają prikaz, żeby wszystkich zatrzymywać. Co za zaścianek u nas panuje... Chyba nigdy nie będzie dobrze...
Komentarze 11
nie mogę się zdecydować: żyrafy czy żurawie? tak czy owak z i kropka.
Nawet siedząc przy biurku, widzę je pod stopami.