Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 5
Pamiętam, jak fotografowałem na pogrzebie jakiegoś kardiologa. Pan był znany i lubiany, więc było mnóstwo gości, kwiaty, przemowy itp. Za trumną stało wielkie serce, które po ceremonii otworzyło się i trumna przez nie przejechała do pieca. W tym momencie na sali rozległ się szaleńczy chichot. Goście obejrzeli się zgorszeni, a młody facet, który wydawał te dźwięki, powiedział: 'bardzo państwa przepraszam, ale wyobraziłem sobie swój pogrzeb. Jestem ginekologiem'. Po chwili dało się słyszeć łup! I głos: 'czy jest na sali lekarz? Zemdlał kolega proktolog'.
Dobry dowcip, a rzadko który mi się podoba.