a to jeszcze jeden zawilczyk z dodatkiem, póki kwitną
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 6
Ja dzisiaj, w pierwszym w życiu ogródku, skopałam kolejne 4 metry kwadratowe ugoru, posadziłam kolejne kwiatki (hortensje! konwalie!),a następnie podlałam wszystko z pierwszej w życiu konewki. 14 litrów. 5 kursów do kranu na piętrze. Potem zajrzałam jeszcze do inspektów (gipsówka) i troskliwie rozsadziłam pelargonie. Najwyraźniej obudziło się we mnie atawistyczne uczucie do ziemi.
Słynna godzina piąta pięć? Zdaje się, że o tej porze jest "Rolniczy kwadrans", w którym podają tajne informacje o fazach księżyca.
Hm, tutaj od dwóch tygodni nie pada. Jak tak dalej pójdzie, to ta konewka mnie wykończy.