Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 4
Wojtek, system strefowy pewnie tak. Ale to nie tak prosto z VDB. Ten proces, jak go rozumiem, "dekompresuje" nieliniową piętkę negatywu, a i od kształtu ramienia też sporo zależy. Klasyczne podejście, utrzymujące informacje na prostoliniowym odcinku krzywej może być tu niecelowe ;-)
" A czy tej scenie i pogodzie pomogłoby tu rozpięcie od czerni do bieli? " Mogłoby być bardziej mięsiście. A system strefowy i wołanie N+1, N+2... ma zastosowanie przy materiałach rtg?
Przepraszam, wyrwało mnie na kilka godzin do Krakowa. Co do obrazka: wczesny ranek przy pełnym zachmurzeniu, miejsce zacienione - płaskoświetlnie. Negatyw wyszedł słabo kontrastowy do VDB. Mały kontrast, lecz zadowalająca ostrość robią dychotomię :-) A czy tej scenie i pogodzie pomogłoby tu rozpięcie od czerni do bieli? To pytanie do Was... :-) Z pewnością można ją podać lepiej.
No jak na VD to bardzo półtonowo bym powiedział, gdzie jest tajemnica?