Czwarta nad ranem #8
Ostatnie zdjęcie (nie ostatnie zrobione wtedy, ale ostatnie z tych, które chciałem tu pokazać) z tej nocnej wyprawy. Ten sam kościół, co na zdjęciu #2, ale widziany w szerszej perspektywie. Co wpłynęło również na kolorystykę.
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 2
Masz rację, dobre.
Trochę jakby ten. No... No ten. E, nie, jednak nie, inaczej.