Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 2
Wojtek, nie mam notatki, a odległość pierwszego planu ponad 10m była. Front był mocno zacieniony bryłą budynku. Na pewno użyłem wajchy x2 (światłomierz tego aparaciku ma tendencję do trybu "naświetlamy slajdy"). ISO było ustawione na 320. Swoją drogą, ten Kentmere ma najbrzydsze ziarno z materiałów, których dotychczas używałem. W maluchu podchodzi mi tylko solwentowo.
Bardzo dobrze ułożony kadr. Środek i góra pięknie utkany z młodych liści - bardzo lubię taką wczesną wiosnę. No i podziwiam jakość z tego malucha, pamiętasz czy obiektyw był mocno przymknięty? Pewnie tak , bo to 400-setka...