Nieprawdziwy obraz...
Czemu nieprawdziwy? Bo na pierwszy rzut oka, jest to "biedne dziecko" żebrzące o hamburgera (albo parę groszy, które mogłoby wydać na hamburgera). Tymczasem tatuś tej dziewczynki, spasiony cygan, ze złotym łańcuchem o grubości liny cumowniczej, na tłustym karku, przesiadywał w salonie gier obok i przepuszczał to, co dziewczynka uzbierała, na "Grand Theft Auto..." Nie wyglądał na biednego, ani na głodnego.
Rzecz się działa na warszawskiej starówce, około 1999 roku.
Komentarze 2
Ooo, tak. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak wielu ludzi wrzucało pieniądze. I to nie raz spore.
Obraz nieprawdziwy, ale biznesplan jak najbardziej prawdziwy i skuteczny ;)