Dwa aparaty
Otóż Paula robi zdjęcie doskonałym radzieckim aparatem, Fedem Pięć, a ja w tym czasie ukradkiem zdejmuję ją innym radzieckim aparatem, Kievem Sześćdziesiąt. Piękny przykład współpracy w duchu marksizmu leninizmu (nie wiem, czy to nie powinno się pisać z dużej litery...)
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 5
Z małej - nie ma co gloryfikować ;) Pełnia współpracy byłaby, gdybyś użył materiału z ZSRR, albo przynajmniej z demoludów. A propos - Foto65 występowało w formacie 120?
fajne
Foto 65 na pewno występowało jako mały obrazek. To był mój podstawowy film. A w 120? Nie wiem, ale możliwe że nie, bo to był chyba film radziecki konfekcjonowany u nas.
Natomiast ten materiał, jest niestety z kraju zgniłego imperializmu. Ilford...
Chętnie bym poznała twórczość modelki. Można gdzieś obejrzeć?
Modelka niestety tylko udaje. Kiedyś, dawno temu fotografowała, ale już o tym zapomniała...