Czym jest właściwie Fotografia?
Czasami bywa po prostu jedyną rzeczą, jaka po nas zostaje. Wiem, że to banał, ale wciąż przez wielu, prawda niedoceniana. Na zdjęciu mój ojciec, w 1995. Zmarł niecały rok temu... Przy okazji jeden z niewielu zrobionych przeze mnie portretów, które uważam za w miarę udane.
Komentarze 6
Dzięki Daad. Z Twojej strony to szczególnie cenne dla mnie słowa...
Paczkins, tak. Zwłaszcza że ta relacja nie zawsze była prosta, jakby mogło się wydawać. To zdjęcie jest w pewnym sensie unikatem, bo ojciec nie lubił się fotografować. A nawet jeśli ktoś to zrobił, nie udało się nigdy uwiecznić go takim, jak tutaj...
Cenię takie fotografie niezmiernie.
w taki sposób patrząc na świat, wszystko to banał. czytam tę fotografię> próba zmierzenia się z relacją syn-ojciec. ważne zdjęcie.
Dobry portret. Mam do siebie pretensje, że ciągle za mało staram się "uwieczniać" bliskich, to tak jak w tym wierszu ks. Twardowskiego...
Ciepłe. A czy banał? Jeśli już, to tak jak życie w ogóle. Też mam sporo fotografii ludzi, którzy odeszli. Są dla mnie cenne.