<J>
hassel 503, HP5, Warszawa
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
hassel 503, HP5, Warszawa
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 24
No to raczej coś nie. Nie nazywaj mnie chejterem, reszta twoich fajna. W sumie mamy takie czasy, że jaki jest cel w różnych wariantach obnażania ludzi? Tym paniom sie to wymarzyło? Nie sądzę.
Cześć. 1. Odpowiadam: bo ciało jest materią. 2. Tak, tego chcą.
A jakby przyjąć, że ciało jest dziełem, samo w sobie? To się robi trudniej, trochę jakby fotografować obrazy. Niewiele zasługi fotografa w urodzie modelki.
To moje trzy grosze, bo Marian chyba nie o tym.
Ale obraz nie musi chcieć być modelem. A człowiek jednak tak. To spora różnica. Dogadywanie się, to chyba jednak esencja tej sztuki, praca. Portret <> Reportaż.
rafcio, a gdyby przyjąć, że świat jest gotowym dziełem, to po co brać aparat do ręki? ;)
Po to, żeby się pochwalić. Tu byłem, to widziałem...ale można też kreatywnie, zestawiać w fotografii elementy i tworzyć z nich nową jakość. Wtedy możemy się pochwalić wrażliwością, spostrzegawczością...
Znani ludzie i cycki w fotografii to samograje... dlatego to takie trudne.
W powyższym widzę tylko ciało. No i przechył mi się podoba, jakoś ożywia kompozycję.
oj tam oj tam.. a nie widzisz, że gospodyni mnie zaprasza do swojego świata? ;)
No, teraz rozumiem ;)
Pozdrawiam
Ps. Nie gniewaj się Autorze, ja tak mam. Uważam, że fotografia jest zbędna, chyba że fotografujemy rozkład jazdy autobusów. Dlatego można sobie dowoli wybrzydzać.
Wyjaśnienie Autora jest sensowne i współgra z obrazem. Czekamy zatem na kolejne zdjęcia z wnętrza tego świata.
Naciągane jak obrona Weinsteina. Jak lubię takie zdjęcia oglądać, to zawsze mam jakiś niesmak. Może Czarka metoda, że fotograf też jest nagi, a pani modelka też kilka fotek trzaśnie z prawem do publikacji, takie wizawi, to może bym uwierzył w tą ochotę. A ty Implycycie tu jak Żorż Bengalski ogłaszasz zrozumienie. Oczywiście wiadomo jak ten "przemysł" działa. Młoda dziewczyna z małego miasteczka, ładna, niezamożna. To będą tylko artystyczne zdjęcia... Nie jest to przytyk do szanownego autora, wierzę że tu była zgoda, sympatia, synergia. Ale sam mechanizm bardzo śliski. Za sto lat się będą ludzie dziwić takim zdjęciom, jak panoptikum z babami z brodą. W sumie teraz "modele" sami mają tiktaki i olnyfansy, instagramy. Fotograf stał się zbędny. Sam aktor jest twórcą i tworzywem...
kolego, weź zjedz snickersa
acha, i broń boże nie jedź do Aten, te rzeźby... ;)
Zjadłem właśnie dwa. A kupiłem paczkę 10 szt. Może jeszcze jeden pomoże.
Ateny... Demokracja dla Panów, niewola dla reszty. Nie jest to dobry przykład.
No i wpis można edytować. Tą linię dopisałem.
Trochę jednak lubię AT i mam nadzieję, że nie zmieni się w przysłowiowe PL Photo. "Fajne zdjęcie, zapraszam do mnie"
rafcio, w punkt. moja zasada - komentuję tylko pozytywnie lub wcale. polecam.
Może nastąpił dysonas poznawczy. Jak na mój mały rozum, Rafcio właśnie napisał że lubi AT za brak lizania po jajach. Ale jam mam aspergera i robię offtop. Moderatora proszę o przeniesienie wątku do forum, by nie zaśmiecać działu recenzji fotografii. Na plus wyszło jedynie że sporo liter, a coś o zdjęciach.
rafcio napisał: "cycki w fotografii to samograje..."
Na moje oko, to zależy od tego 'jakie cycki'...
Ja mam nieco inną zasadę i na ogół jestem jej wierny. Otóż nie dziękuję za pozytywy, zrobiłem robotę, a widz może sobie popatrzeć. Nie jestem nic winny. Natomiast z negatywami nie dyskutuję.
Zdjęcia dzielą się na dwie grupy, fajne i wujowe. Przy tych pierwszych nie ma za bardzo o czym rozmawiać.
Marian napisał moim językiem, ale po przepuszczaniu przez filtr "dyplomata" wychodzi, że dla niektórych, fotografia to narzędzie do socjalizowania się. Tam ilość lajków czy innych pozytywów świadczy o jakości zdjęcia, a krytyką zdjęcia odbierana jest jak personalny atak na autora.
Jerzy Pilch napisał gdzieś, że do pisania należy zniechęcać, ja bym to rozszerzył...
Szanowny Autorze, wrzuciłeś w krótkim czasie sporo fajnych zdjęć, gdzie jedno wywołało nie tyle krytykę, co małą dyskusję. Nie ma się o co obrażać.