Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 9
Lubiem!
Fajnie oddana przestrzeń i dalszy plan, aż czuć to zimowe powietrze.
Oby już było z górki, życzę dużo sił i wytrwałości w rehabilitacji!
wosk napisał: "Janeq jest niestety niepoprawnym optymistą"
Jak mam nie być optymistą skoro po wymianie biodra dochodzę do dawnej sprawności.
Bycie zdeklarowanym inżynierem nie zostawia na romantyzm zbyt wiele miejsca.
A niepoprawność to moja cecha genetyczna.
Implicite napisał: ".... "
Brzmi jak niezła literacka fikcja, ale nie przesadziłeś w dramatyzmie. Ona już została porzucona, powoli butwieje, łuszczy się zielona niegdyś farba pokrywająca burty, gwoździe rdzewieją i nieubłaganie tracą swoją moc spajania poszczególnych elementów... I tak od kilku lat. A ja przełykając łzy dokumentuję to. Na kliszy...
Janeq jest niestety niepoprawnym optymistą :(
Ta łódka jest sprawna i używana.
Teraz zasypał ją świeży śnieg i przykrył złożone wiosła.
Już jutro przyjdzie wędkarz i wypłynie umoczyć kij w głębi jeziora.
Odpoczywając, pomyśli o romantycznych uniesieniach.
Nie muszę patrzeć na wodę, żeby odczuwać smutek. Wystarczy, że zobaczę, jak bardzo opuszczona jest ta łódka, jak bardzo niepotrzebna i pozostawiona sobie. Tam, gdzie kiedyś byli ludzie, teraz leży brudny śnieg. Może na wiosnę ktoś sobie o niej przypomni, ale którejś jesieni zostanie porzucona na zawsze.
A ja myślę, że jest ono raczej obojętne emocjonalnie. Smutne byłoby, gdyby krawędź zwierciadła wody znajdował się kilkaset metrów od łodzi.
Patrzę sobie na to zdjęcie i myślę, że jest ono smutne.