Malczer, jak zawsze masz rację ta cała akcja z dachem wyszła w ciagu kilku minut bo słońce zachodziło i musielismy sie spieszyć ( wiem, że to nie tłumaczy przygotowania i przemyslenia sesji ) ale... mam teraz już pomysł na kolejną serię i niestety będzie to za sprawą Twojego wpisu... niestety dlatego, że tylko w części będzie moje a w części inspirowane Twoimi uwagami dzięki, że chciało Ci się tyle napisać
Bo nie to, że się czepiam, czy coś. Tylko... tak sobie myślę, że jak już znalazłeś chętną (w sensie zagrania jakiejś roli) modelkę/modela to trzeba ich wykorzystać. Wiem, że pierwsze koty za płoty (czy jakoś tak), ale trzeba jakoś zgrać stylizację i miejsce z pomysłem. Mi te zdjęcia „nie leżą”. Bo - o ile - stylizacja modelki (skóra, czarne pończochy, włosy) nawet koresponduje z klimatem piosenki Perfectu, to reszta jakoś tak nie bardzo. Bo reszta elementów kadru nie gra swojej roli. Ani antena, ani komin... nie bardzo. Tu - na tym dachu - przydałoby się może coś, co kojarzy się z takimi właśnie okolicznościami. Modelka zagrała rolę wampa z lat n-tych, ale wampy nie szalały po dachach, raczej już w dyskotekach, na bulwarach itd. Bo po co wychodzi się na dach? Żeby cichcem pić tanie wino, całować się po kryjomu, snuć marzenia itd. I tego nie ma. A jeśli wychodzi się na dach, żeby oderwać od rzeczywistości, jak np. Rysiek Riedel u szczytu sławy - to też inaczej wygląda. Tak czy owak, wiem, że pierdzielę bez sensu, ale... może coś z tego się przyda? ...
slepy_snajper, nie przeczę, że miało trącać lekko kiczowatością, ale taką z usmiechem, zamierzoną! i liczyłem się z tym, że pojawią się szydercy ( choć to może zbyt duże słowo) i krytycy ale sądziłem też, że potraktują tę serię z większym luzem... nie unoszę się gniewem za to, nie będę odwetowcem po prostu traktuję to z przymrużeniem oka pozdrawiam
super, i z lekko otwartymi ustami też. Dobiły mnie komenty pod czeskim metalem nt. ust. sorki, ale ręce mi opadły. To już nie można widzieć kobiety z rozchylonymi ustami tak po prostu ? I te cięzkie ideologie tam wypisane na ten temat. brrr.
gupi! to jest Marusia, Ogoniok znaczy. ona siedzi na rozgrzanym dachu i nadaje (do J-23, ma się rozumieć): ja szczupak, ja szczupak, wszystko gotowe, zaciągajcie sieć!!!
Komentarze 12
a poza tym pieknie podkresliło naciągniecie rajstop na kolanach xD