Piękna impresja. Krople wody na szybie, w tle Polska. Mglista, oniryczna, jak nasz dom z dzieciństwa. Hołd polaroida dla chaselblada, dwa trójkąty. Pierścienie niutona zaś przypominają tego znanego starszego nad monetą Abionu. Decydujący moment, instant karma, kolorystycznie jak późne filmy Bitlesów. Tej zielonej kropki nie rozgryzłem, może to odpowiednik niebieskich śrubek? Wszak 18 rocznica śmierci Lema. To by miało sens. A poza tym drzewizm-krzakizm. Główny nurt analogowych nieśmiałych okularników bez dostępu do gołych modelek, niemających kota ni roweru. Porzucenie firanek zwiastuje dojrzałość, zarzucenie postprodukcji w jasnej ciemni jest jak osiągnięcie nirwany. Analogowy kwiat lotosu a chejterzy nie doceniają. Tak dobre zdjęcie powoduje iż zasiadasz koło Czarka w analogowym niebie nicnierobienia. To zdjęcie ultymatywne. Zawiera w sobie wszystkie zrobione i niezrobione fotogramy świata. Tylko laik tego nie dostrzega. Szapoba i keskesę.
Komentarze 8
Rączka się smykła ...
Matrix się wykluł wśród kropel :-)
nic się nie smykało :)
Domniemywam, że jeden palec był bardziej.
Tu nie było żadnych palców...
Podziwiam sprawność pozostałych końcówek...
Piękna impresja. Krople wody na szybie, w tle Polska. Mglista, oniryczna, jak nasz dom z dzieciństwa. Hołd polaroida dla chaselblada, dwa trójkąty. Pierścienie niutona zaś przypominają tego znanego starszego nad monetą Abionu. Decydujący moment, instant karma, kolorystycznie jak późne filmy Bitlesów. Tej zielonej kropki nie rozgryzłem, może to odpowiednik niebieskich śrubek? Wszak 18 rocznica śmierci Lema. To by miało sens. A poza tym drzewizm-krzakizm. Główny nurt analogowych nieśmiałych okularników bez dostępu do gołych modelek, niemających kota ni roweru. Porzucenie firanek zwiastuje dojrzałość, zarzucenie postprodukcji w jasnej ciemni jest jak osiągnięcie nirwany. Analogowy kwiat lotosu a chejterzy nie doceniają. Tak dobre zdjęcie powoduje iż zasiadasz koło Czarka w analogowym niebie nicnierobienia. To zdjęcie ultymatywne. Zawiera w sobie wszystkie zrobione i niezrobione fotogramy świata. Tylko laik tego nie dostrzega. Szapoba i keskesę.
Marian trochę uprościł, ale nic dziwnego, forma komentarzy nie sprzyja kompleksowym opracowaniom. Tutaj tak w pigułce, przystępnie. Ale zawsze coś.