Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 10
Nic to, próbowałem podlinkować widok z którym pomyliłem ową wieże, ale coś nie mogę. Edytować też. Bez znaczenia w sumie...
Droga na Sieniawe, z tamtejszej kopalni zrobiłem swoje pierwsze świadome foto:
Fajnie, że mam pretekst by dorzucić je do PF.
Marchewkowe Pole, o tu Tutaj
Ta wieża chyba z Jemiołowa jadąc? Mogę się mylić, w ubiegłym roku taką pętlę robiłem na rowerze. Jemiołów fajny, winnice mają. Ale nie spożywałem.
A Łagów odkryłem parę lat temu, mimo że w okolicy bywałem dość często od wielu lat z uwagi na bunkry. Ale bunkry się znudziły, bo ile można w lochach siedzedzieć z własnej woli. Cudne tereny, trochę niedoceniane i mogłoby tak zostać.
Ja tam od lat bywam, zwykle w przelocie, znadmorza lub nadmorze. o to
Nie muszę chyba pisać, że warto się tam wybrać.
Chodziło mi o kibelek z wodą. To jeden z największych wynalazków ludzkości. Płynącą... W sumie chciałem się z tydzień temu wybrać, ale obłożenie 100%. Może po sezonie się wybiorę.
Jeszcze mogę się bez tych luksusów obejść, ale oczywiście zawsze miło kiedy są. Tu tojtojów było, jezioro czyste, zero problemu.
Spać mogę na deskach, ale bez kibelka i prysznica już nie wyrabiam.
Nawet nie wiem, bo na dziko koczowałem. Zdjęcie z długiego weekendu i trochę ludzi się zjechało...
Są wolne kwatery?