z cyklu: subiektywne spacery polądeckie
czerwiec 2022; Polaroid SLR 680, digitalizacja i opracowanie: "cyfrowa ciemnia".
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 2
Tak, ja też lubię polaroidową estetykę.
Fajne to. Dla mnie miękkość obrazka współgra z treścią. Cofa scenę na osi czasu. Za to wykwit w PD (znów jak dla mnie) wręcz przeciwnie - ciągnie ją do przodu. Co u mnie rodzi dysonans, skłaniający do wykadrowania go. Takie albumowe, czarne narożniki, z mojego albumu z dzieciństwa, byłyby w sam raz do przykrycia go ;-)