z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie
luty 2022, Polaroid 636, digitalizacja i "cyfrowa ciemnia".
luty 2022, Polaroid 636, digitalizacja i "cyfrowa ciemnia".
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 5
Czy te krzaczaste narośla to właśnie wytwór "cyfrowej ciemni"?
To specyfika polaroidowej fotografii. Czasem "wykwity" się pojawiają, czasem nie :)
Z moich obserwacji to utrata wilgoci, zbyt sucha masa się ładnie nie rozprowadza.
nie jest wykluczone, że masz rację :)
A jak jest już temat polaroida, to sq6 zniknęło na stałe? Ktoś, coś?