To już zależy. Gradobicie zniszczyło tydzień temu około 40% zbiorów winnicy, w której nocowaliśmy. Szkoda, bo rzeczywiście tropiki w tym roku i roślinność bujna. Los.
Mojej "winnicy" to nie grozi,jest oslonieta naturalnie.Zbieram okolo 85-100 kilogramow.Wychodzi z tego calkiem,calkiem wytrawne.Drozdzy nie uzywam.Wyzerajoncy winogrona ptakowie niegrozni,moje dwa koty +kot podworkowy,strzegom wlasnosci ofiarnie.
Komentarze 5
Dzieki za przypomnienie,musze moje przyciac(przycionc).
One odrastają szybciej, niż ja je przycinam...
A na koniec i tak ptaki wszystko zjedzą :o
Vino el vinero,w tym roku bedzie obficie.
"w tym roku bedzie obficie."
To już zależy. Gradobicie zniszczyło tydzień temu około 40% zbiorów winnicy, w której nocowaliśmy. Szkoda, bo rzeczywiście tropiki w tym roku i roślinność bujna. Los.
Mojej "winnicy" to nie grozi,jest oslonieta naturalnie.Zbieram okolo 85-100 kilogramow.Wychodzi z tego calkiem,calkiem wytrawne.Drozdzy nie uzywam.Wyzerajoncy winogrona ptakowie niegrozni,moje dwa koty +kot podworkowy,strzegom wlasnosci ofiarnie.