w pełnym słońcu
Canon A-1 Makinon 28-80mm
AGFA PankineK 50ASA exp. 1958
FX-37 1+7 22C 07:30min
MicroTek i800 GIMP 2.10.24
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 11
:) na forum podałem zaproszenie na spotkanie... :)
Żałuję, dziś odbieramy Janeczkę z półkolonii w Ryni.
A wnuczce się nie odmawia - według dobrej tradycji.
Tak więc dołączę tylko virtualnie - telefon lub zoom.
jak to się teraz mawia: "będziemy w kontakcie"... :) (byle z uziemieniem...)
✔
:) coś "nowe AT" zamiera pomalutku... - a ja sobie dla przypomnienia czytuję przed snem zachowane na forum dyskusje. I wpisy pod fotografiami... Różne myśli mi po głowie - w związku z tym - chodzą :) Ale w większości pozytywne :)
Nie kracz Jaskiniaru,nie kracz.Wakacje,urlopy...kazdemu chce sie mniej.Powolam sie tutaj na radzieckie przyslowie "totgesagte leben langer".Nad a powinien byc przeglos,niestety na tej klawiaturze brak.
Ta konstatacja to może faktycznie reakcja na przeczytane wczoraj forumowe dyskusje. A z drugiej strony - na tym naszym ostatnim spotkaniu było nawet więcej osób niż na niektórych przedpandemicznych :)
Ale coś w tym jest - mnie też się "mniej chce". Właśnie w tej chwili podejmuję decyzję o "niewyjściu" na fotograficzny spacer (organizowany przez Kolegów z jednej z grup foto na fb). Głównie z przyczyn pogodowych (choć to trochę wykręt)...
@KAT -
1. powinno być Totgesagte leben länger
2. mój Windows 10 pozwala zainstalować niemiecki keyboard
3. liczba wpisów na nAT istotnie nie poraża
@Jaskiniar - wreszcie wróciliśmy do domu
1. wczoraj ślub bratanicy - drewniany kościółek w Królewie - i ciąg dalszy...
2. dziś urodziny dwóch wnuczek - pierwszej terminowe, drugiej tydzień awansem
ale grill w klubie tenisowym naprawdę wyborny, zwłaszcza polędwica australijska
niestety byłem kierowcą i świetnego wina do kompletu mi nie dali nawet kropli
3. za to pogoda dopisała i zrobiłem 2 rolki filmu, b&w i kolor 😁
Tak mi chodzi po głowie by "odgrzebać" jeden z dawnych pomysłów na wspólne, grupowe działanie. Ale się zastanawiam...
Janqu,na biurku stoi komputer z niemieckimi buqwami , a jest 10 m dalej. Z urodzonego więc lenistwa,korzystam z notebooka, wylegujac się na kanapie .Za chwilę odpalam maszyne und ab nach Bayern für eine Woche. Wziąłem 3 aparaty i parę filmów, tym razem na tapecie są mosty.