Autor

jaskiniar

04-06-2021 00:33

Tytuł: z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie

czerwiec 2021. Polaroid 636; digitalizacja i "cyfrowa ciemnia"

Komentarze

Marian

Ale brązy to też eufemizm...

Dodano: 5 lat temu
jaskiniar

moja odpowiedź również :) zastanawiałem się, czy z brązów nie zrobić czerni... ale tak mi bardziej :)


Dodano: 5 lat temu
Marian

Musztarda to był eufemizm, na te brązy...

Dodano: 5 lat temu
jaskiniar

a ja lubię musztardę... :)


Dodano: 5 lat temu
jaskiniar

Nie do końca rozumiem, których "tamtych 500+" masz na myśli. Jeśli ktoś się chce czegoś doszukiwać - niech się doszukuje. Jeśli nie chce - nie ma problemu. Ja się nie doszukuję. Lubię fotografować - rozmaitymi metodami, fotografia natychmiastowa ma dla mnie wiele uroku, podobnie jak fotografia otworkowa czy "normalna".

Dodano: 5 lat temu
marek1953

Polaroid zawsze był tandetą dla tamtych 500+, po co doszukiwać się w tym wyrazów artystycznych?

Dodano: 5 lat temu
Marian

W sumie ładne. Instanty jednak wolę prześwietlone. Ciemność na nich jest jak musztarda. Eufemistycznie mówiąc. Obrób to "właśnie".  

Dodano: 5 lat temu