Postaram się co jakiś czas wrzucić coś cyfrowego. Na analogowe owoce przyjdzie jeszcze poczekać. Tymczasem, pozdrawiam sprzed Jastrzębiej Góry. Doskwiera mi chłód i wiatr, nie daje za wygraną również nocą. Dzisiaj doszedł do tego jeszcze deszcz, dlatego leczę się teraz grzanym piwem z miodem.
Komentarze 4
Cześć,
Postaram się co jakiś czas wrzucić coś cyfrowego. Na analogowe owoce przyjdzie jeszcze poczekać. Tymczasem, pozdrawiam sprzed Jastrzębiej Góry. Doskwiera mi chłód i wiatr, nie daje za wygraną również nocą. Dzisiaj doszedł do tego jeszcze deszcz, dlatego leczę się teraz grzanym piwem z miodem.
Pozdrawiam
Może będziemy mieli AT-istycznego Wuja Sama Z Podróży? Chętnie bym otrzymywał kolejne kartki.
To chyba początek dziennika podróży, czekamy na następny przystanek...
Szszszykowne tonowanie.