Ładnie ułożone w kadrze. Konceptualne. Klisza pewnie fudżi. Jak mnie się kiedyś ten kanon 9 wydawał nowoczesny. Jak ten czas zasuwa. Ale elektryczny motor to raczej niedawne czasy? Na prąd to bym popływał. Byle nie trzeba ryb łowić.
Widziałem podobny statek napędzany pionowymi turbinami wiatrowymi umieszczonymi na burtach. Miały półtora metra wysokości i ok 30cm średnicy. Pewnie były też akumulatory ale nie wiem gdzie zabudowane. Błyszczące narzędzia w czarnej szkatułce to wkłada się rybie do pyska przed złowieniem czy po?
Komentarze 5
No nie - przewody, prąd...z agregatem na ryby! Nawet nie pytam czy brały
Ładnie ułożone w kadrze. Konceptualne. Klisza pewnie fudżi. Jak mnie się kiedyś ten kanon 9 wydawał nowoczesny. Jak ten czas zasuwa. Ale elektryczny motor to raczej niedawne czasy? Na prąd to bym popływał. Byle nie trzeba ryb łowić.
Widziałem podobny statek napędzany pionowymi turbinami wiatrowymi umieszczonymi na burtach. Miały półtora metra wysokości i ok 30cm średnicy. Pewnie były też akumulatory ale nie wiem gdzie zabudowane. Błyszczące narzędzia w czarnej szkatułce to wkłada się rybie do pyska przed złowieniem czy po?
Marek 1953 te błyszczące rzeczy to są fetysze. Podniecona okrutnie ryba, sama bierze to do ust.
Ryby i ssaki to świntuchy. A fee.
Wspomniany wcześniej napęd wiatrowy