Moja jest misternie budowana. Rozpełaza się na pobliskie sprzęty, rośnie. Powoli, niezauważenie. Aż opanuje wszystko. I wtedy zwykle są jakieś święta. Tak naprawdę święta wymyślono by ludzie sprzątali. Choć czasem.
Na Czwartej Wsi pod Lublinem sąsiad sąsiadowi wrzucił do domu granat a wcześniej małą butlę z gazem. Dziura w betonowym stropie miała średnicę metra, w dachu była podobnej wielkości. Nikomu nic się nie stało. Kilkanaście lat potem w Lublinie następny typ obstawił się butlami z gazem, zamknął w sklepie i spowodował wybuch. Przeżył.
Komentarze 10
Też mam na stole bałagan.
To akurat nie mój. Ale taki pomysł mam od dawna, mało oryginalny, żeby z tego bałaganu na stole serie zdjęć zrobić.
Dziękuję za propozycję, ale jutro sprzątam. Może za pół roku będzie znowu?
Moja jest misternie budowana. Rozpełaza się na pobliskie sprzęty, rośnie. Powoli, niezauważenie. Aż opanuje wszystko. I wtedy zwykle są jakieś święta. Tak naprawdę święta wymyślono by ludzie sprzątali. Choć czasem.
Kogoś Bóg gwałtownie opuścił, sufitem.
Do budowy sufitu używano min specjalnych gwoździ, trzciniaków. Kolega nawet zbudował strzelbę na trzciniaki.
Do niszczenia sufitów, również można używać min.
Na Czwartej Wsi pod Lublinem sąsiad sąsiadowi wrzucił do domu granat a wcześniej małą butlę z gazem. Dziura w betonowym stropie miała średnicę metra, w dachu była podobnej wielkości. Nikomu nic się nie stało. Kilkanaście lat potem w Lublinie następny typ obstawił się butlami z gazem, zamknął w sklepie i spowodował wybuch. Przeżył.
Bo trzeba najpierw stworzyć mieszaninę wybuchową. Dobrać proporcje i wybrać czas zapłonu, jak w cylindrze silnika.