DAAD 5 lat temu Szanowny Kolega Wosk pyta, co jest szczególnego w tym miejscu. Odpowiadam, ano nie ma nic, ale jak nie posypią w zimie piachem i solą, to jest tam cyrk Monthy Pythona.
marek1953 5 lat temu Przydałoby się takie w Lublinie. Może nie całe, chociaż półmetra. Na otwarcie uruchomiłbym uśpioną Smienę.
Marian 5 lat temu Ja tu widzę tylko syntetyczne podkłady. Celuloidowy JaneQ nie marnuje tutaj klatek.
wosk 5 lat temu A co szczególnego jest w tym miejscu, że wszyscy najbardziej poważani adepci celuloidu robią tam wycieczki?
implicite 5 lat temu Też kiedyś sfotografowałem to miejsce. Aparatem lepszym od smieny, klisza z czasów IV RP.
Marian 5 lat temu Znam dilera pankiny, klisza z czasów zakładania rwpg. A kadr w sumie dosyć równo wyszedł. Libelka działa.
Komentarze 7
Szanowny Kolega Wosk pyta, co jest szczególnego w tym miejscu. Odpowiadam, ano nie ma nic, ale jak nie posypią w zimie piachem i solą, to jest tam cyrk Monthy Pythona.
Przydałoby się takie w Lublinie. Może nie całe, chociaż półmetra. Na otwarcie uruchomiłbym uśpioną Smienę.
Czyżby to gdzieś w Warszawie?
Ja tu widzę tylko syntetyczne podkłady. Celuloidowy JaneQ nie marnuje tutaj klatek.
A co szczególnego jest w tym miejscu, że wszyscy najbardziej poważani adepci celuloidu robią tam wycieczki?
Też kiedyś sfotografowałem to miejsce. Aparatem lepszym od smieny, klisza z czasów IV RP.
Znam dilera pankiny, klisza z czasów zakładania rwpg. A kadr w sumie dosyć równo wyszedł. Libelka działa.