Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 17
Dobre, że tak powiem.
Znaczy się, forum czasem jest potrzebne.
Bardzo dobry kadr...i to niskie słońce - miodzio.
Austriackie archiwum bardzo ciekawe - znalazłem pięć zdjęć wojennego Ełku!
Komendant samochodowych warsztatow naprawczych w Krakowie,musi miec kierownice po prawej stronie.Krakow zawsze odstawal.Wegierscy huzarzy,im to wsio rawno .
Tam tak jest. Doświadczyłem tego na własnej skórze. Ledwie do domu wróciłem.
Na wschodzie Rosji może nie jest ruch lewostronny, ale przewaga aut z kierownicą po prawej. Tani import z Japonii. Ale czy za tym pójdzie polityka? I utrata ziem? Kto wie...
Dzięki za pomoc, znalazłem jeszcze zdjęcie z Lublina zajętego przez Austriaków link Czyli kto rządził, tego był ruch drogowy.
PS Ciekawostka niekompetentna ruch w Polsce od 19 wieku
Na ziemiach polskich w zaborze austriackim także obowiązywał ruch lewostronny (odwrotnie niż w pozostałych dwóch), zastąpiony prawostronnym po odrodzeniu się państwa polskiego w 1918 roku (tramwaje w Krakowie dopiero w 1925)
To auto ma kierownicę z prawej, zdjęcie z Krakowa zatem domyślam się, że jeżdżono po lewej stronie.
Jeszcze jedno zdjęcie link
Podobno do przodu.
Czy ktoś z Szanownego Grona orientuje się po której stronie drogi poruszano się wtedy w Polsce?
Zapewne po stronie przejezdnej...
Bardzo lubię takie zdjęcia. A już w szczególności mam słabość do czarnych dróg.
Pracowitych fotografów mieli okupanci. Zbiór liczy dziesiątki pozycji. Adres do archiwum, wpisać nazwę miejscowości.
przykład
tylko zdjęcia
Co robi to zdjecie w panstwowym archiwum austriackim a?! Dziur nie ma,ale jest bloto.
O Kochasiu, który poszedł w siną dal.
Równiejsza była w 1916 z Lublina do Warszawy. zdjęcie archiwalne
Czy ktoś z Szanownego Grona orientuje się po której stronie drogi poruszano się wtedy w Polsce?
Darogu dlinnaju,dyfer urwany,zdjecie dobre.