rafcio 5 lat temu Też byłem w czerwcu, ale bardziej w połowie. Pamiętam, że było dożo meduz i zastanawiałem się, czy można je przerabiać na burgery.
Marian 5 lat temu Piekło ryb, auszfic dla płastugów? Zasadniczo chciałem napisać że mam podobne tylko inne z Jastarni, pyk, patrzę a to też z Helu. Stąd te deżawi moje.Tyle że z komórki 29 czerwca.
rafcio 5 lat temu Na helu, teraz widzę, że nigdzie o tym nie wspomniałem. Fotogeniczne miejsce A raczej w helu *
rafcio 5 lat temu Faktycznie, uwielbiam tam się szwendać. Ostatnimi laty, trafiam tam przynajmniej raz do roku. Nic tam nie ma, ale przyciąga...
Komentarze 7
Też byłem w czerwcu, ale bardziej w połowie. Pamiętam, że było dożo meduz i zastanawiałem się, czy można je przerabiać na burgery.
Piekło ryb, auszfic dla płastugów? Zasadniczo chciałem napisać że mam podobne tylko inne z Jastarni, pyk, patrzę a to też z Helu. Stąd te deżawi moje.
Tyle że z komórki 29 czerwca.
Na helu, teraz widzę, że nigdzie o tym nie wspomniałem. Fotogeniczne miejsce
A raczej w helu *
Port w Jastarni?
Ładne, takie amerykańskie w klimacie.
Faktycznie, uwielbiam tam się szwendać. Ostatnimi laty, trafiam tam przynajmniej raz do roku. Nic tam nie ma, ale przyciąga...
Fajnie plany tu pobudowałeś. Też bym się poszwendał...