O letnim wędrowaniu
eos, fp4+, d76 1+0
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
eos, fp4+, d76 1+0
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 9
"Aleją szłem, szłem aleją..." - jak pisał pewien słusznie zapomniany poeta.
Lubię takie zdjęcia. Świetne
"Lubię takie zdjęcia."
Dzięki. Absolutna większość fotek, które trzaskam, to są fotki kronikarskie. To chyba by świadczyło o tym, że też je lubię (-:
Aha, lato się pokazuje.
Przywołałeś wspomnienia letnich wędrówek, aż coś mi się z tęsknoty ścisnęło w środku.
W plecaku na wierzchu zawsze jest chleb, słonina paprykowana i musztarda. Na deser cebula w plasterki posypana solą. Bez tego nie wychodzę z domu. Na zdjęciu najprawdopodobniej zbliża się pora posiłku. Wszyscy zmierzają do kępy krzaków by w cieniu zarośli coś zjeść. Niestety ten na końcu wyraźnie opóźnia marsz a on ma właśnie w plecaku prowiant. Wzrok damy wyraźnie ponagla marudera.
"aż coś mi się z tęsknoty ścisnęło w środku."
To był dobry czas bardzo. Spokojny. Taki się wspomina z sentymentem. Szczególnie, gdy z perspektywy dzisiaj widać, że za progiem czaiły się różne sztormy.
"Wzrok damy wyraźnie ponagla marudera."
Z prawdziwą przyjemnością czytam Twoje mikroopowieści. To ten dobry rodzaj humoru. Dorosły.
W plecaku na wierzchu...Flaszka! O flaszce zapomniales.Slonina,papryka,cebula...Bez flaszki to jakos tak...jakos tak.
Czepiasz się drobiazgów.