***
Skan można odnaleźć w mojej galerii.
Trochę to trwało ale doczekało się wersji papierowej. Na matowym papierze lepiej wygląda ciut ciemniejsze.
Skan można odnaleźć w mojej galerii.
Trochę to trwało ale doczekało się wersji papierowej. Na matowym papierze lepiej wygląda ciut ciemniejsze.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 10
Orinoko czy Nil? I jak analoga uniosłeś? Chyba nie dronem, zapewne z balonu.
Nil w Kolbuszowej, mam podobne ale inaczej skomponowane.
Zachęca do oglądu na żywo.
Ta dyskusja już była przy okazji prezentacji skanu, zapraszam do odszukania w mojej galerii...
No patrz pan, karpe dijem i Pan Tarej.
No i pięknie.
MZ taki sposób prezentacji powiększeń jest bardzo dobry. Tracimy jakieś szczegóły, ale ogólny wgląd zyskuje. Fajnie jest nawet gdy pojawiają się refleksy na papierze, bo ujawniają trochę fakturę papieru.
"taki sposób prezentacji powiększeń jest bardzo dobry. Tracimy jakieś szczegóły, ale ogólny wgląd zyskuje." To ja wnioskuję o podwójną prezentację - skanu powiększenia i zdjęcia oprawionej pracy. Te szczegóły też mnie interesują. Autorowi gratuluję - dobra robota tak czy siak.
A po co ta cała para w gwizdek?
Zapraszam na kawę i oglądanie papierzanych obrazków na ścianie jak będziecie przejazdem.
Jak mnie będzie niosło w Twoją stronę, to się nie omieszkam upomnieć (-:
Wosk napisał:
Te szczegóły też mnie interesują.
Oczywiście oba rodzaje prezentacji są cenne. Swój komentarz miałem napisać sporo czasu temu pod zdjęciem @ajsikiel, który też tak robił. Właśnie tam zobaczyłem, że taka z pozoru niechlujna prezentacja niesie informacje, których w tradycyjnym skanie brak.
Oczywiście, najlepiej zobaczyć na żywo.