Autor

Marian

14-12-2020 16:51

Tytuł: Takie tam

następne. Z Instaksa. Skanera dalej nie mam.

Komentarze

rafcio

No ruina, Loel będzie wyzywał...

Dodano: 5 lat temu
Marian

No to dodam linka. 

https://polska-org.pl/557341,Walbrzych,Panoramy_Walbrzycha_i_Kotliny_Walbrzyskiej.html

o, zepsułem stronę, link się nie łamie?

ps. i zdublowałem wpis edycją...



Dodano: 5 lat temu
Marian

No to doam linka. https://polska-org.pl/557341,Walbrzych,Panoramy_Walbrzycha_i_Kotliny_Walbrzyskiej.html


Dodano: 5 lat temu
rafcio

Marian napisał:

"No tak, człowiek się naogląda, przesiąknie, nawet sam swoich wzorców nie dostrzega..."

Trudno się nie wzorować, człowiek musiałby ślepy chodzić. Pilch napisał, że inspiracja dla grafomana, to najlepsze co mu się może przytrafić. Ja z tym u siebie nie walczę...

Co do urody, tak. Niby wiedziałem, ale teraz jakbym się na nowo obudził. Aż zazdroszczę miejscowym...

Dodano: 5 lat temu
Marian

No tak, człowiek się naogląda, przesiąknie, nawet sam swoich wzorców nie dostrzega. Ale czarny przemysł w górach jest malowniczy. Dewastujący, ale w swój sposób "ładny". Ramsztajnowy.

Dodano: 5 lat temu
rafcio

Yhm, chyba zaczynam lepiej to rozumieć.

Dodano: 5 lat temu
Marian

U mnie ikoniczne jest to zdjęcie.


Dodano: 5 lat temu
rafcio

Ładnie by się komponowały te pocztówki:


Dodano: 5 lat temu
Marian

Wylosowało się więc tradycyjnie się wpisuję.

Dodano: 5 lat temu
DAAD

Mnie podoba się bardzo. Taki wymowny obraz katastrofy industrialnej.


Dodano: 5 lat temu
marek1953

A kto nie chwali, ten trąba.

Dodano: 5 lat temu
wosk

Dla mnie bomba!

Dodano: 5 lat temu
marek1953

W ciemni jak to w ciemni, wszystkie chwyty dozwolone. Zasłanianie, doświecanie, czasem odbitka po obróbce mało przypomina negatyw. Wrony na niebie robiło się ostrą końcówką cyrkla. Ołówki miękkie do chmur jeszcze mam. Ten ostatni produkt cyfrowy też niczego sobie, jest na co popatrzeć.

Dodano: 5 lat temu
Marian

Na cyfrowym wyszło mi tak


Dodano: 5 lat temu
skpt

Cyberpunk macierzowo-instaksowy, modyfikowany węglem. O.

Dodano: 5 lat temu
Marian

To pozytyw. Z instaksa. Błyszczący. Znalazłem płaski skaner canona, ale zasilacz ma dziwną wtyczkę. Nie mam weny na przeróbkę, pytam czasem, jak sobie przypomnę, znajomych o zalegającego płaszczaka. A sam się kilku pozbyłem nie widząc dla nich miejsca. To próba lustrzanką. Problemem jest oświetlenie. W słoneczny letni dzień zrobiłbym ładnie na zewnętrznym parapecie. A do tego czasu cuduję.


Dodano: 5 lat temu
marek1953

Zdjęcie sprzed stu lat. Biały van i PRLowski biurowiec wykadrować, nikt się nie pozna. Oddałem sąsiadowi  Plustka razem z płytą i ramkami. Narzeka, że skanowanie żmudne, czasochłonne i dalej wszystko oprawia smartfonem.

Dodano: 5 lat temu