Piękne. Patrzę i patrzę, a obraz wywołuje ciągle ambiwalentne
reakcje. Gdy przesłonić ręką samą dłoń jest sielanka. Gdy
przesłonić twarz, jest horror. Gdy oba elementy współgrają jest
niepokój, który wymusza wpatrywanie się. To oczywiście tylko moje
wrażenie. Może nie mieć nic wspólnego z oryginalną intencją.
Mam nadzieję, że autor się nie pogniewa na domorosłą
interpretację laika.
Komentarze 9
Skojarzenia mam trumienne.
skpt napisał:
"Piękne. Patrzę i patrzę, a obraz wywołuje ciągle ambiwalentne reakcje..."
świetny komentarz i bardzo dobra fotografia!
Do podobnych dzieł wytwarzam ramy z palisandru.
W realu do prezentacji będzie w ramie z passe-partout, perforacja niewidoczna
Pięknie! Do prezentacji w realu nie zakryłbyś tej perforacji?
Perforacja na papierze akwarelowym z bloku ;)
A perforacja, to z jakiej kliszy jest?
Ciekawa interpretacja, dziękuję za podzielenie się
Piękne. Patrzę i patrzę, a obraz wywołuje ciągle ambiwalentne reakcje. Gdy przesłonić ręką samą dłoń jest sielanka. Gdy przesłonić twarz, jest horror. Gdy oba elementy współgrają jest niepokój, który wymusza wpatrywanie się. To oczywiście tylko moje wrażenie. Może nie mieć nic wspólnego z oryginalną intencją. Mam nadzieję, że autor się nie pogniewa na domorosłą interpretację laika.