marek1953 5 lat temu Drohobycz zawsze był bardzo uduchowiony. Resztki tamtejszego ducha w postaci fresków Bruno Schulza zabrał kilkanaście lat temu mosad.
Marian 5 lat temu To duchowy Drohobycz, mój prywatny. Szedłem i go sobie zrobiłem. A może szłem, ulicą Krokodyli...
marek1953 5 lat temu W Drohobyczu trawniki strzyżone są kozami. Bujna zieleń wskazuje na inne miasto. Chyba, że to była wolna sobota i kozy miały wolne.
Komentarze 5
Drohobycz zawsze był bardzo uduchowiony. Resztki tamtejszego ducha w postaci fresków Bruno Schulza zabrał kilkanaście lat temu mosad.
To duchowy Drohobycz, mój prywatny. Szedłem i go sobie zrobiłem. A może szłem, ulicą Krokodyli...
W Drohobyczu trawniki strzyżone są kozami. Bujna zieleń wskazuje na inne miasto. Chyba, że to była wolna sobota i kozy miały wolne.
Drohobycz, ale nie całkiem...
Wenecja w porze odpływu. Jeśli nie Wenecja to pewnie Szwecja.