Skansen, Kadzidło? Myszyniec?
Nie wiem skąd ta poświata, Zenit 90te.
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Nie wiem skąd ta poświata, Zenit 90te.
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 8
Kurpiowszczyzna :) mieszkałbym, jadł rejbak i zbierał prośnianki.
Też nie wiem, skąd. Zenit słyną przecież z niezawodności.
Złego słowa o Zenicie nie powiem. Nie raz mnie zdenerwował ale co było robić? Takie były czasy, każdy pstrykał czym miał. Pewnie zdjęcie zrobiłem przez szybę samochodu, to jedyny taki defekt.
65% go dyskwalifikuje.
Malkątent.
Gdyby to była śliwowica to ok. A tak to nie. A kadr fajny.
Nawet nie zdawałem sobie sprawy ile widzi Zenit. Zenit kosztował około połowę mojej pensji, zagraniczny 20 pensji. Po wielu latach użytkowania Zenita mogłem sobie pozwolić na aparat wcześniej nieosiągalny. Wszystko można sprawdzić przeglądając stare miesięczniki Popular Photoraphy
Tez nie wiedziałem, ile zdziwień przy odbitkach mnie spotkało. Nie była to wiedza powszechna. Na swój czas może i był ok. Ale rwał filmy, płócienna migawka była bardzo awaryjna, mały zakres czasów miał. Pachniał za to fajnie. Skórą, olejami, maszyną. To pamietam i lubię. Jak i zapach ruskiej lornetki z futerału. W sumie z ddru miały podobnie. Zachodnie i japońskie chyba tego nie miały.