jasio 17 lat temu A ja nie mam nic przeciwko serii o pani Zosi. Aż mi się sama twarzyczka do niej uśmiechnęła. Czekam na historię , bo coś mi mówi, że warto
dogfog 17 lat temu Irmi, przepraszam Filip, Jasiu, mam jeszcze dwa z Panią Zosią, za jakiś czas wstawię i opiszę jak to z nami było
rbit9n 17 lat temu znam ten przebiegły uśmiech. jak widzę taką babinę w aptece, już od drzwi wiem, że lekko nie będzie i szykuję neospasminę, kelicardinę i kwas lizergowy w znaczkach pocztowych.
dogfog 17 lat temu rbit9n, chcesz powiedzieć, że ten czarujący usmiech na Ciebie by nie podziałał..?? :p
dogfog 17 lat temu Płatekśniegu, Pani Zosia sprzedaje kozinę, musi być cwana, taki dziś handel... ale nic więcej nie napiszę dziś, histroię zostawię na później
rbit9n 17 lat temu już szósty rok ciągnę w aptece. mam oko do ludzi. uwierz mnie, że "oni" słuchają Radia kiedy jest pogoda. handlara? jakbym trafił, że kłopoty murowane. i ten uśmieszek, ech.
dogfog 17 lat temu jak będziecie zainteresowani kozinką to wiecie gdzie uderzać rbit9n, to ja Ci zdecydowanie wierzę, że znasz te usmiechy...
dogfog 17 lat temu danmacz, jeżeli jest tak jak piszesz to muszę przyznać, że polski akcent opanowała do perfekcji, a nawet ma lwowskie naleciałości
Komentarze 16
handlara? jakbym trafił, że kłopoty murowane. i ten uśmieszek, ech.