Autor

dogfog

13-03-2009 22:10

Tytuł: Pani Zosia.

Historia spotkania innym razem...:)

Komentarze

rafcio
No raczej
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
Ha! Zimowy anturaż Pani Zofii
Dodano: 10 lat temu
dogfog
danmacz, jeżeli jest tak jak piszesz to muszę przyznać, że polski akcent opanowała do perfekcji, a nawet ma lwowskie naleciałości
Dodano: 17 lat temu
danmacz
Pani Zosia jest Chińczykiem przebranym w damski berecik i peruke z waty
Dodano: 17 lat temu
twilights
dooobre
Dodano: 17 lat temu
dogfog
jak będziecie zainteresowani kozinką to wiecie gdzie uderzać rbit9n, to ja Ci zdecydowanie wierzę, że znasz te usmiechy...
Dodano: 17 lat temu
usunięty
BINGO! przeczuwałam, że czymś handluje przez te lisie oczka
Dodano: 17 lat temu
rbit9n
już szósty rok ciągnę w aptece. mam oko do ludzi. uwierz mnie, że "oni" słuchają Radia kiedy jest pogoda.

handlara? jakbym trafił, że kłopoty murowane. i ten uśmieszek, ech.
Dodano: 17 lat temu
dogfog
Płatekśniegu, Pani Zosia sprzedaje kozinę, musi być cwana, taki dziś handel... ale nic więcej nie napiszę dziś, histroię zostawię na później
Dodano: 17 lat temu
usunięty
Pani Zosia wygląda mi na cwaną babkę
Dodano: 17 lat temu
dogfog
rbit9n, chcesz powiedzieć, że ten czarujący usmiech na Ciebie by nie podziałał..?? :p
Dodano: 17 lat temu
rbit9n
znam ten przebiegły uśmiech. jak widzę taką babinę w aptece, już od drzwi wiem, że lekko nie będzie i szykuję neospasminę, kelicardinę i kwas lizergowy w znaczkach pocztowych.
Dodano: 17 lat temu
dogfog
Irmi, przepraszam Filip, Jasiu, mam jeszcze dwa z Panią Zosią, za jakiś czas wstawię i opiszę jak to z nami było
Dodano: 17 lat temu
jasio
A ja nie mam nic przeciwko serii o pani Zosi. Aż mi się sama twarzyczka do niej uśmiechnęła. Czekam na historię , bo coś mi mówi, że warto
Dodano: 17 lat temu
irmi
przerwałes serię o babci i kundelku
Dodano: 17 lat temu
FILIP
Ten szczery, cudowny uśmiech
Dodano: 17 lat temu