Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Zapomnialem dodac,ze zdjecie niesamowicie historycznie piekne.
Bylem we Lwowie chyba trzy lata temu,moj ojciec,kiedy sobie golnal,spiewal dwie piosenki o Lwowie."O Lwowie,Lwowie miasteczko" i "Stoi Poznanczyk pod Lwowem" ,po ktorejs zwrotce dodawal swoje do rymu "tak jak ruski zabrali,tak oddadza znow".Miasto zrobilo niesamowite wrazenie.Kiedy w hali targowej chcialem od "babci" kupic poziomki a ,mowilem do niej po rosyjsku,nie chciala mi sprzedac,jej corka wyjasnila mi,to dlatego ze mowilem po rosyjsku,a powinienem pa polski.
Zgadza się, cała rodzina miała w dowodzie miesce urodzenia Lwów-ZSRR. Po wojnie oczywiście.
No proszę, byłem w błędzie, choć Wikipedia zalicza Lwów do miast kresowych (ale jak wiadomo to nie jest precyzyjne źródło informacji).
Wtedy to nie były kresy. Lwów Królewskie Stołeczne Miasto. Pieczęć Lwowa z tamtych czasów. Mój dziadek ze strony ojca pracował w magistracie. Przez to zachował się dokument wystawiony przez niego.
Ładne te kresowe dziewczyny!
Piękne. Oj zamieszała potem wojna w życiorysach.
Wspaniała pamiątka