Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 6
Byo chłodno, tuż przed zachodem słońca. Gospodarz był uprzejmy i chyba ciekawy. Herbaty nie piliśmy. Czas . Poprosił, byśmy nie mieli lęków i spokojnie wjechai samochodem w pole, bo przy drodze niezbyt bezpiecznie. Nie zadawał dociekliwych pytań. To było takie- niepolskie. Może bywa w swiecie. Praca z charakteryzacją odbyła się w domu. To przecież kilka godzin. Sam proces ciśnięcia migawki w takich robotach jest krótki.
Zdjęcie ma coś w sobie. Model jest pełny życia - i to widać. Ciekawi mnie jednak to, co się działo wokół: przyjęliście herbatę? O czym rozmawialiście? Są zdjęcia gospodarza?
Cześć. Trochę tak. Dorastanie w skrajnych warunkach. Coś w tym jest.
Odarpi syn Egigwy! takie skojarzenie.Witam wszystkich na portalu.
Zatrzymujesz w kadrze ten moment. Moment, w którym wychodzi właściciel pola. Podchodzi i pyta- czy przynieść wam gorącej herbaty? To się dzieje w Polsce. W tak zwanej obecnie strefie wolnej. Tragicznej i smutnej. A jednak ludzie tam pozostają.
Takie trochę surrealne piękne w kolorach - mnie się podoba 😺