Jak zwykle - podoba mi się. A po dłuższym przyglądaniu tez mi się podoba. A po nocy coś mnie zaniepokoiło, jakoś ciąży na prawą stronę. Cień zapajęczony nie zrównoważony lewą ścianą. I otwartość kompozycji (klawiatura nieskończona i krzesła kawałek) dodając dojrzałości całości podnosi mi włoski na rękach. Może mnie wkurza, że to nie ja zrobiłem. Jak zwykle.
Dom stary, opuszczony, gdzieś na skraju drogi. Dziwne, choć iść tam nie chcesz, same niosą nogi. Wchodzisz - bezludna cisza aż dźwięczy wokoło, myślisz - tak kiedyś było tu głośno, wesoło. Na ścianach fotografie - Panowie z Paniami A tu patrzcie, fortepian, lubił grywać na nim, Tu w wazoniku piórko, znalazłem je wtedy, Tu róża zasuszona, pamiętasz, jak kiedyś...
Komentarze 9
mały czy średni ?
Średni, yashica mat 124g.
Dziękuję wszystkim.
A po nocy coś mnie zaniepokoiło, jakoś ciąży na prawą stronę. Cień zapajęczony nie zrównoważony lewą ścianą. I otwartość kompozycji (klawiatura nieskończona i krzesła kawałek) dodając dojrzałości całości podnosi mi włoski na rękach. Może mnie wkurza, że to nie ja zrobiłem.
Jak zwykle.
Świetnie wykadrowane. Wszystko ucięte tam gdzie trzeba.
Dziwne, choć iść tam nie chcesz, same niosą nogi.
Wchodzisz - bezludna cisza aż dźwięczy wokoło,
myślisz - tak kiedyś było tu głośno, wesoło.
Na ścianach fotografie - Panowie z Paniami
A tu patrzcie, fortepian, lubił grywać na nim,
Tu w wazoniku piórko, znalazłem je wtedy,
Tu róża zasuszona, pamiętasz, jak kiedyś...
Dom stary, G. Turnau