Miejsce kultu, nie nad Wisłą
GA645Zi Kodak 400TX
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 11
A ja tam byłem i nawet za Ragnaroka się pomodliłem.
A co on nie żyje ?
Sprawa do końca nie jest jasna.
Pod murem miał swoje stanowisko fotograf , robiący momentalnie zdjęcia . Naprzeciwko ustawionego na trójnogu aparatu rozpięty był ekran z wymalowanym na nim klasztorem i Najświętszą Panną unoszącą się nad murami . Wśród kłębiastych chmur wił się napis - pamiątka z Częstochowy .
/ Jan Dobraczyński - Spotkania Jasnogórskie /