HP5@200 wołany w Spur acurol-N Nikon FE2+35mm Finalna wersja zapisana do Tiffa
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 19
Zgadzam się w 100%. W moje skany ingeruję tylko w takim stopniu, w jakim byłbym w stanie zmodyfikować obraz pod powiększalnikiem. (Cienkie czarne ramki też robiłem, doświetlałem w maskownicy przykrywając papier odpowiednio przyciętym kartonem).
W 100% się zgadzam z Tobą, Tomku.
ps
fotografia zaprezentowana powyżej podoba mi się w każdej wersji - Autor podejmuje decyzję co do ostatecznego wyglądu obrazu, który upublicznia
Zdjęcie bardzo w porządku, ale uśmiechniętej sztachety brakuje...
Czyli uczciwe wykonanie garnka z gliny na kole, a nie trzy de.
Tak jest...
Wogóle ta cała nowoczesność jest nie trzy de, a do de.
Garnki lepić z gliny i po wysuszeniu na słońcu wypalać w ognisku.
Za krzak latać, a nie jakieś tam łazienki i toalety ze spłukiem.
Na dzika zapolować, a nie po karkówkę do Lidla lecieć.
No to już dość, czas na poranną kawkę z mlekiem.
Ze znajomym sami filtr robimy, w pomieszczeniu przewiewnym. To raczej będzie do bardzo dużego formatu filtr.
Tylko uważajcie, żeby Wam mętny nie wyszedł, bo będzie bardzo mocno zmiękczał...
A zdjęcie - kapitalne
Dzięki Tomasz, trenuje to może dużo powiedzieć, staram się szukać kadrów, czasami może lekko mnie ponosi tak jak na tym zdjęciu. Jednak starałem się tutaj jak najmniej ingerować w plik by nie odbiegał od czystego skanu. A skoro już człowiek poświecą czas na fotografie analogową to i niech będzie to widać na zdjęciach. Bardzo fajnie napisał to Wilkosz aż pozwolę sobie zacytować \"Zdaje mi się, że trochę szkoda tych wszystkich analogowych zabiegów, klisz, utrwalaczy, ciemni i wiedzy itd. żeby to potem nadmiernie haratać gałkami, suwakami... I tylko po to, żeby do cyfry było podobne.\" Genialne podsumowanie.
To ta będzie do sredniego formatu
Piłem w lecie w Lublinie. Podczas Jarmarku Jagiellońskiego na jednym ze straganów sprzedawali na szoty. Przyznam, że zabawiłem przy straganie nieco dłużej, niż przy innych.
Ze znajomym sami filtr robimy, w pomieszczeniu przewiewnym. To raczej będzie do bardzo dużego formatu filtr.
Tylko uważajcie, żeby Wam mętny nie wyszedł, bo będzie bardzo mocno zmiękczał...
A zdjęcie - kapitalne
ja stosuję taki. czasem słabo przyciemnia i trzeba dublować. oczywiście mały obrazek...
A może syn podawał Ci film? Słońce już zachodziło i miałeś ostanie 10 sekund, aby zrobić zdjęcie? Na dodatek w oddali pojawili się Apacze i raczej nie mieli przyjaznych zamiarów?
I na dodatek zpomniałeś dodać, że użyłeś światlomierza.
A może syn podawał Ci film? Słońce już zachodziło i miałeś ostanie 10 sekund, aby zrobić zdjęcie? Na dodatek w oddali pojawili się Apacze i raczej nie mieli przyjaznych zamiarów?
Tak naprawdę pojawił się proboszcz tego kościoła i przyniósł mi filtr tabaczkowy od Mariana
Ps. Do Janqa. Nie. Tani papier z allegro i rogi miał zaświetlone...
Dodam, że zdjęcie mi się podoba.