05-11-2016 16:11
Tytuł: Entliczek pentliczek czerwony stoliczek.
Komentarze
Janeq nie prowokuj, powyższe zdjęcie daje do myślenia z punktu widzenia historycznego, natomiast miło by było, gdyby to miejsce było wolne od aktualnej rąbanki politycznej, jako jedno z nielicznych już niestety...
implicite: cyt.
"Ależ dyskusja! Jak za najlepszych/najgorszych* czasów AT.
*niepotrzebne skreślić "
Teraz wobec 'Kwestii Obajtka' i fuzji Orlen/Lotos nie warto rozpraszać uwagi ... 😉
Kropka,paszport,nie wiem oczym mowicie,wiem, ze cos waznego pezpowrotnie stracilem.Szczesliwcy!
Marek napisał:
"A pamiętacie Paszporty Polsatu? Miałem dwa, bo dom jest narożny i ma dwa adresy. To było coś!"
Ja nie miałem paszportu Polsatu i nie przygarnąłem nigdy kropka, marnowałem wtedy życie na jakieś głupoty.
Nigdy mi takie dyskusje nie przeszkadzały. Przeciwnie, no ale cóż.
Ależ dyskusja! Jak za najlepszych/najgorszych* czasów AT.
*niepotrzebne skreślić
A pamiętacie Paszporty Polsatu? Miałem dwa, bo dom jest narożny i ma dwa adresy. To było coś!
dziiikk napisał(a):
Moje, czasami lubię pobyć Nowoczesnym Europejczykiem.. |
Przyjemnie tak sobie pobyć - choć przez chwilę, prawda?
Tylko musisz uważać, żeby Cię Koledzy nie nakryli. Pamiętaj - zamykaj drzwi i gaś światło...
dziiikk napisał(a) ...) chciałbym zwrócić uwagę żeby nie nazywać tej pracy zdjęciem tylko pracą. |
I słusznie! Przecież nikt nie powie \"zdjęcie artystyczne\"...
Proponuję iść dalej i nazywać tę pracę DZIEŁEM!
I nie był radykalny. A jeśli chodzi o życzeniowość i doświadczenie, no cóż, nikt nikomu nie zabronił jeszcze czytać. Wszystko jest dostępne w czytelni cyfrowej Polony. Czy przedwojenna literatura źródłowa jest intelektualnie słaba, nie mnie sądzić. Faktem jest, że można narazić się na śmieszność nawet, pisząc o tych sprawach. Ale to jest kwestia zagmatwania wątków, historycznego zdeterminowania przez wojnę i kulturę internacjonalistyczną, obecną do dziś.
Proszę poczytać Dmowskiego, nie jako ideologa (którym nie był) ale jako przenikliwego publicysty. To robi wrażenie. Sięgał wyobraźnią 100 lat w przód.
Ten galimatias z Piaseckim świadczy o \\\"ukomplikowaniu\\\" jedynie tych spraw, w sumie Piaseckiemu, okazało się, było bliżej do komunistów jak do faszystów w stylu włoskim. To pokazuje jak to jest niewiarygodnie pogmatwane.
| MrCloudHill napisał(a): dawno tak słabego zdjęcia tu nie było... eno |
Dziękuję za uwagi krytyczne, natomiast chciałbym zwrócić uwagę żeby nie nazywać tej pracy zdjęciem tylko pracą.
eno
| DAAD napisał(a): Cała dyskusja przypomina, molestowanie kotka, za pomocą młotka. |
Ja bym powiedział raczej - molestowanie społeczeństwa za pomocą młotka. Bo wicie, rozumicie - temat kotka to dzisiaj sprawa polityczna!
FLOGISTON napisał(a):
Ja też nie widzę, bo to jest jedna partia, która nazywa się WŁADZA. I nie ma najmniejszego znaczenia czy aktualnie przy władzy są biali, czy czerwoni, zieloni, czy czarni - koryto zawsze musi być pełne. I zawsze nowe stado, które przychodzi musi się nażreć do syta... No czasami muszą wręcz aż do wyrzygania, szczególnie jak mieli kilka lat przerwy. |
I tu pełna zgoda, dodałbym tylko, że zawsze muszą być (dla władzy) oni i my, lepsi i gorsi, lepszego i gorszego sortu, co by pospólstwo było czymś zajęte.
| epoxy1 napisał(a): Panowie, a Wy w ogóle widzicie jakieś różnice w naszych elitach? Bo ja nie bardzo. |
Ja też nie widzę, bo to jest jedna partia, która nazywa się WŁADZA.
I nie ma najmniejszego znaczenia czy aktualnie przy władzy są biali, czy czerwoni, zieloni, czy czarni - koryto zawsze musi być pełne. I zawsze nowe stado, które przychodzi musi się nażreć do syta... No czasami muszą wręcz aż do wyrzygania, szczególnie jak mieli kilka lat przerwy.
| dziiikk napisał(a): Moje, czasami lubię pobyć Nowoczesnym Europejczykiem.. |
Aaa, to dlatego na awatarze ten symbol ręki z wielkim dildo!
| farfurnia napisał(a): Polecisz coś na początek przygody? |
Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy
| Polon napisał(a): Farfurnia, ja piszę o książkach Sergiusza Piaseckiego ![]() |
Ups, ot i pomyłeczka.
Z Dmowskim skojarzył mi się raczej Bolesław Piasecki, o którym swego czasu coś tam poczytałem i nie darzę sympatią. Jak i Dmowskiego zresztą.
A Sergiusza nie czytałem, a z pobieżnej przebieżki po sieci może warto. Polecisz coś na początek przygody?
@epoxy1 - o ile w dziedzinie fotograficznej jesteś dla mnie autorytetem poważnym, to to, co piszesz o antysemityźmie i nacjonaliźmie jest intelektualnie słabe, życzeniowe i nie poparte doświadczeniem.
Idę sobie, muszę poprzycinać odbitki z ranka, wyszło mi kilka fajnych.
Mnie oczywiście chodziło o znakomite książki Sergiusz Piaseckiego.
Przepraszam za niedoprecyzowanie z mojej strony.
| farfurnia napisał(a): Nazwisko Piasecki wyrwane z kontekstu brzmi za to nieźle. Dopóki się nie douczy człowiek, nie poczyta sobie różnych rzeczy... |
Farfurnia, ja piszę o książkach Sergiusza Piaseckiego
| jaskiniar napisał(a): A elementy użyte do aranżacji - to zbiory własne czy wypożyczone? |
Moje, czasami lubię pobyć Nowoczesnym Europejczykiem..
| jaskiniar napisał(a): wypożyczone? |
Optymistą Waćpan jesteś...
Czy to aranżacja na potrzeby zdjęcia, czy też zastana?
Liczę na to drugie
| marian napisał(a): Piasecki, Jaskóła, Halupczok... to były czasy... |
Marianie, Marianie TEN Jaskuła podawany jest wszędzie przez \"U\"
A fotka - cóż, wolność słowa i wypowiedzi mamy. Ale ja bym wolał nieprzycięty wazonik, albo przycięty znacznie bardziej. Tylko, że może tam właśnie ukrywa się jakiś kontekst, z którego całą próbę wypowiedzi wyrwano?
Nazwisko Piasecki wyrwane z kontekstu brzmi za to nieźle. Dopóki się nie douczy człowiek, nie poczyta sobie różnych rzeczy...
Czego i Wam Życzę.
| Polon napisał(a): To jest dobre zdjęcie. Kontrowersyjne, ale czy nazwisko Lenina na PKiN nie jest kontrowersyjne? Przekaz tego zdjęcia, biorąc pod uwagę życiorysy oby panów, historycznie jest prawdziwy, podobnie jak prawdziwe jest nazwisko Lenina w swoim najbliższym otoczeniu na fasadzie PKiN. Ale o historii to przy tutaj o Velvii i PankineK. Epoxy, książki Piaseckiego są doskonałe, wszystkie mam, i średnio co dwa lata do którejś wracam Pozdrawiam |
Kontrowersyjne, ale czy nazwisko Lenina na PKiN nie jest kontrowersyjne?
Przekaz tego zdjęcia, biorąc pod uwagę życiorysy oby panów, historycznie jest prawdziwy, podobnie jak prawdziwe jest nazwisko Lenina w swoim najbliższym otoczeniu na fasadzie PKiN.
Ale o historii to przy
tutaj o Velvii i PankineK. Epoxy, książki Piaseckiego są doskonałe, wszystkie mam, i średnio co dwa lata do którejś wracam
Pozdrawiam
| epoxy1 napisał(a): (...) |
No w końcu ktoś gada do rzeczy.
Bo nawet Polacy zapomnieli o tzw. Judeopolonii, której tak naprawdę nie chcieli Żydzi. W tym momencie argument, że Polak jest antysemitą wysiada. To samo jest ze zrównywaniem faszyzmu z polskim nacjonalizmem. To nie jest to samo, choćby z powodu 120 letniej niewoli. Trzeba czytać książki i artykuły Dmowskiego, nawet Piaseckiego. Zobaczy się różnicę.
Zdjęcie dobre, bo pokazuje jak jeden szkodnik promuje drugiego, godło też pasuje do sytuacji. Prawdziwy Orzeł w koronie nie dałby Panu Sorosowi żadnego medalu czy orderu.
Anglicy to Sorosa kochają za funta, oj kochają.
Order powrósła by mu dali, a nie podwiązki.
dziiikk napisał(a):
Ale dokładniej po widocznym wydarzeniu. |
Sorki, tego wydarzenia nie znam - ale ja się nie angażuję.
| ozjasz napisał(a): Czy za takie tematy nie są bezwarunkowe bany? |
Choć dokładnie rozumiem zamysł autora - brak korony w godle i prezydent Komorowski poniżej - to tej pokręconej logiki, ludzi z pod znaku w awatarze autora, chyba nigdy nie zrozumiem. Ale co ja tam wiem, od koryta mnie siłą oderwano i \"ruinacji\" jakoś wokół nie widzę. Czyli jakiś inny jestem!
Innymi słowy, co by się do cytatu odnieść, przeciwny banom jestem, bo, jak to mówią, dobrze jest wiedzieć z kim myśl wymieniamy.
| Janeq-2010 napisał(a): Można datować po bezwąsym Bronisuafie. |
Ale dokładniej po widocznym wydarzeniu.
...) chciałbym zwrócić uwagę żeby nie nazywać tej pracy zdjęciem tylko pracą.
OK